Swoje brwi maluję henną co 2/3 tygodnie w zależności od tego jak szybko blakną. Możecie sobie pomyśleć po co maluje brwi henną skoro potem i tak maluje je farbką bądź cieniami? Otóż jeżeli mamy zrobioną hennę dużo łatwiej i szybciej jest potem mi wyrysować kształt pędzelkiem i nie potrzebuje aż tak dużo produktu żeby brwi wyglądały dobrze. Ja natomiast jestem posiadaczką bardzo rzadkich i jasnych brwi przez co henna i malowanie farbką u mnie stało się rutyną. ;)
Zaczynam od przemycia brwi płynem micelarnym, następnie sięgam po pęsetę (GiordaniGold) i reguluje swoje brwi pozbywam się niepotrzebnych włosków. Po tym biorę pędzelek "szczoteczkę" (Maestro) i wyczesuje brwi ku górze.
Kiedy wyczeszemy brwi przechodzimy do tak zwanego wyrysowania linii które pokażą nam gdzie ma znajdować się początek brwi, koniec oraz ich nazwijmy to załamanie (najwyższy punkt). Sięgam po zwykłą czarną kredkę (DiegoDallaPalma nr. 01) i rysuję linie które wyznaczam pędzelkiem.
Kiedy mamy już wyrysowane linie sięgam po swoją ulubioną Hennę (RefectoCil) w odcieniu pure black oraz wodę do Henny 3%. Mieszam hennę z 10 kroplami wody i mieszam wszystko pędzelkiem (MarioLuigi) do uzyskania jednolitej konsystencji.
Nakładam hennę kieruję się wg. narysowanych linii. Czekam 15 minut.
Henna nie jest tak mocna by złapała nam skórę ale stworzymy delikatny zarys włosy zafarbują się najbardziej ;)
Dobra mamy już zrobioną hennę tylko nadal to nie jest to o czym marzę, więc sięgam po farbki do brwi (MakeupRevoultion) i mieszkam dwa odcienie Dark oraz Medium mieszam ze sobą i nakładam na moje brwi ;) tym razem staram się ładnie zaznaczyć kształt a dzięki hennie mamy już gotowy zarys ;) Farbki te są wodoodporne i zastygają na naszych brwiach ;) Następnie biorę kamuflaż (Artdeco) nr 2 [możecie również używać bardzo jasnego korektora] i równo pod linią brwi zaznaczam kamuflażem by brwi miały ładny kształt a na łuk brwiowy nakładam ulubiony rozświetlacz.
Oto gotowy efekt ! Farbki wytrzymują cały dzień.
Dzięki za oglądanie pozdrawiam !!!!!! <3






